Opublikowano Dodaj komentarz

Siostra Britney Spears oskarża Elona Muska o śmierć swoich kotów, bo Tesla jest zbyt cicha

Siostra britney spears oskarża elona muska o śmierć swoich kotów, bo tesla jest zbyt cicha
Siostra britney spears oskarża elona muska o śmierć swoich kotów, bo tesla jest zbyt cicha
Okazuje się, że Tesle skradają się lepiej niż koty. Fot. Pixabay

Jamie Lynn Spears, młodsza siostra Britney, nazwała Teslę “cichym zabójcą kotów”, a jej założycielowi, Elonowi Muskowi, powiedziała, że jest jej winien kilku kocich przyjaciół.

W opublikowanym na Instagramie filmie twierdzi, że jej koty zostały przejechane, bo nie usłyszały nadjeżdżającej Tesli – samochodu, który tak jak inne elektryki, jest znacznie cichszy od spalinówek, przez co usypia czujność zwierząt.

Celebrytka zasugerowała, że Tesle powinny emitować dźwięki słyszalne przynajmniej przez zwierzęta, tak aby te trzymały się z daleka, a sprawy nie kończyły się tragicznie.

Jak się okazuje, odgłosy samochodów elektrycznych, wliczając w to Teslę, są już w USA regulowane. Od sierpnia 2020 roku tamtejsze prawo wymaga, aby podczas jazdy poniżej 30 km/h samochody emitowały przynajmniej 43 decybele – natężenie dźwięku odpowiadające lodówce lub umiarkowanym opadom deszczu. Ma ono chronić osoby niewidome i niewidzące. Podobne prawo zostało wprowadzone również w Europie, już w lipcu 2019 roku.

Czy zgadzasz się, że samochody nie powinny być zupełnie ciche?

Źródło

  • 42
    Udostępnienia