Opublikowano Dodaj komentarz

Nowe prawo antyaborcyjne w Teksasie wymaga, aby płody miały swojego adwokata

Nowe antyaborcyjne prawo w teksasie wymaga, aby płody miały swojego adwokata
Nowe antyaborcyjne prawo w teksasie wymaga, aby płody miały swojego adwokata
Płody w Teksasie już wkrótce zyskają obrońców z urzedu. Fot. Pixabay

Teksas, jeden z najbardziej konserwatywnych stanów w USA, przedstawił w tym roku już kilka nowych ustaw antyaborcyjnych. Jedna z nich wymaga, aby płody w brzuchach kobiet miały przydzielonego adwokata, który broniłby ich podczas postępowania sądowego.

Już dotychczasowe prawo Teksasu wymaga od małoletnich, aby uzyskały sądową zgodę na usunięcie ciąży. Ma to na celu ustalenie, czy osoba nieletnia jest wystarczająco dojrzała i świadoma, aby podjąć decyzję o aborcji bez udziału rodziców, i czy decyzja ta jej nie zaszkodzi.

Jeśli nowa ustawa zostanie uchwalona, nastolatki będą musiały już nie tylko przekonać sędziego, że powinny mieć prawo do aborcji, ale również zmierzyć się z adwokatem, który reprezentowałby noszony przez nie płód. Konserwatyści stojący za projektem wierzą bowiem, że płód jest już “osobą”, i to konieczne, aby upewnić się, że “wszystkie strony są reprezentowane”.

Przepchnięcie prawa moża znaczyć, że dostęp do aborcji przez młode kobiety w Teksasie może być znacznie trudniejsze niż dotychczas.

Czy uważasz, że płód jest "osobą"?

Źródło

  • 113
    Udostępnienia